Zakłucie lub skaleczenie ostrym narzędziem a wypadek przy pracy

Nie od dziś się twierdzi, że najlepsze scenariusze pisze samo życie. Wszak rzeczywistość przynosi nam takie przypadki, z którymi najwięksi myśliciele mieliby problem, aby je zawczasu przewidzieć i opisać.

Nie inaczej jest z tematem dzisiejszego wpisu, który traktować będzie o szalenie istotnej z praktycznego punktu widzenia kwestii, mianowicie:

Czy każde zranienie ostrym narzędziem przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych należy traktować, jak wypadek przy pracy?

Skąd w ogóle takie pytanie ?

Właśnie z życia. Miała bowiem miejsce kontrola w placówce leczniczej Państwowej Inspekcji Pracy, która wykazała, że w danym okresie doszło do szeregu zdarzeń związanych z ekspozycją na czynniki biologiczne, wskutek zakłucia, zachlapania lub skaleczenia ostrymi narzędziami medycznymi przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych.

Kontrolerzy zarzucili kierownikowi podmiotu leczniczego uchybienie obowiązkowi ustalenia okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy oraz niesporządzenie wymaganej dokumentacji powypadkowej dotyczącej wypadków przy pracy pracowników u których do zranień doszło.

Argumentacja PIP była w skrócie taka, że każde zdarzenie związane z ekspozycją na czynniki biologiczne, wskutek zakłucia, zachlapania lub skaleczenia ostrymi narzędziami medycznymi przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych – jest wypadkiem przy pracy. 

Definicję wypadku przy pracy zawiera ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Za wypadek, zgodnie z powyższa ustawą, uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą. Uraz został zdefiniowany, jako uszkodzenie tkanek ciała lub narządów wskutek działania czynnika zewnętrznego (art. 2 pkt. 13 ww. ustawy). Łącząc obie definicje należy zdaniem PIP było przyjąć, że wypadkiem przy pracy może być nagłe zdarzenie, powodujące uszkodzenie tkanek ciała lub narządów, wskutek działania czynnika zewnętrznego. Skóra jest jednym z narządów ciała. Tkanki natomiast są elementami składowymi narządu. Uszkodzenie skóry jest zatem uszkodzeniem narządu, które jednocześnie jest uszkodzeniem tkanek wchodzących w skład tego narządu. Zdaniem PIP zranienie ostrym narzędziem (np. igłą) jest zdarzeniem nagłym i jest naruszeniem ciągłości skóry – czyli jej uszkodzeniem

Skoro tak, to podmiot leczniczy dla każdego przypadku zranienia winien przeprowadzić postępowanie powypadkowe, zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 lipca 2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy (Dz.U. z 2009 r. Nr 105, poz. 870).

W konkluzji PIP podała, że nieprzeprowadzenie postępowania powypadkowego stanowiło naruszenie art. 234 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeksu pracy  i § 7 ust. 1 ww. rozporządzenia Rady Ministrów.

Czy słusznie ?

Czy każde zakłucie lub skaleczenie ostrym narzędziem stanowi wypadek przy pracy ?

Szczęśliwie, nie.

Rozumowanie PIP, że wprowadzony przepisem § 10 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 czerwca 2013 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy wykonywaniu prac związanych z narażeniem na zranienie ostrymi narzędziami przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych rejestr generuje obowiązek stosowania procedury powypadkowej określonej ustawą z dnia 30 sierpnia 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, a niezwłoczne nieprzeprowadzenie postępowania przewidzianego dla wypadków przy pracy pozbawia pracownika uprawnień przyznanych tymi przepisami – nie jest trafne.

Dlaczego ?

Przyjęcie, że prawodawca uznał, za niezbędne odmienne uregulowanie kwestii związanych z postepowaniem poekspozycyjnym i wprowadza obowiązek prowadzenia rejestru zakłuć, prowadzi do wniosku, iż nie każde zakłucie z istoty swej stanowi wypadek przy pracy.

Stworzenie systemu przewidzianego rozporządzeniem Ministra Zdrowia podyktowane zostało potrzebą udokumentowania wszelkich zdarzeń związanych ze zranieniami narzędziami w sektorze opieki zdrowotnej, niezależnie od tego, czy podlegają procedurze powypadkowej. Oznacza to, że nie każde tego typu zdarzenie jest wypadkiem przy pracy.

Pamiętać jednak trzeba, że objęcie zdarzenia będącego zranieniem przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych procedurą poekspozycyjną nie wyklucza uruchomienia procedury powypadkowej.

Są to dwie niezależne procedury, co oznacza, że nie każde zranienie ostrymi narzędziami przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych, ujęte w wykazie przewidzianym w § 10 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 czerwca 2013 r. podlega równocześnie procedurze powypadkowej, jak również możliwe jest, a nawet konieczne w niektórych przypadkach zastosowanie równocześnie obu tych procedur.

Nie ma racjonalnych podstaw do traktowania każdego zakłucia identycznie jak wypadku przy pracy i sporządzania karty wypadku.

Dla uznania zdarzenia za wypadek przy pracy nie wymaga się jednoczesnego wystąpienia przyczyny i skutku .

Jeżeli wskutek zakłucia dojdzie do urazu, za jaki należy uznać np. zakażenie, wówczas można mówić, że jest to wypadek przy pracy.

Natomiast uznanie, że sam fakt zakłucia jest urazem, stanowi tworzenie niczym nie uzasadnionej fikcji – o czym warto pamiętać, jako argument w ew. sporze z urzędem.

W taki sposób właśnie wygrywa się sprawy !

Do usłyszenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *